Ranking Brokerów IKE/IKZE [2025]

Emerytura to jeden z najczęstszych celów inwestycyjnych, a w dążeniu do niego idealnie się nadają rachunki emerytalne. Mogą one być prowadzone w różne formie, ale największe możliwości dają rachunek maklerski. Serdecznie Was zapraszam na Ranking Brokerów IKE/IKZE 2025, w którym przedstawię najlepsze maklerskie konta emerytalne. Od zeszłego roku sporo się zmieniło. Przede wszystkim w ostatnim czasie wybuchła istna wojna cenowa – DM BOŚ, mBank i Santander rzuciły rękawicę XTB. Poza tym do gry na poważnie włączył się BDM, wychodząc z ofertą rynków zagranicznych.

W porównaniu biorę pod uwagę koszty inwestowania, ale także funkcjonalność, bezpieczeństwo i wygodę platformy transakcyjnej. Oceniając poszczególne elementy staram się wejść w buty przeciętnego inwestora, który inwestuje pasywnie lub łączy podejście pasywne z aktywnym. Ale weźcie poprawkę na to, że każdy widzi pewne rzeczy inaczej i takie rankingi są zawsze trochę subiektywne. Dlatego zawsze zachęcam Was, abyście analizując go, sami nadawali wagi poszczególnych czynnikom. Tak, aby wybrać najlepsze konto według swoich potrzeb.

Emerytalne konto maklerskie

Emerytura to jedna naszych głównych motywacji do inwestowania. Był to najczęściej wskazywany cel wśród uczestników Ogólnopolskiego Badania Inwestorów oraz badania „ETF w portfelu” a także drugi najczęstszy w badaniu Inwestowanie oczami młodych dorosłych. Do inwestowania z myślą o jesieni życia idealnie nadają się konta emerytalne. To specjalny rodzaj rachunków, które umożliwiają oszczędzanie na podatkach. Aktualnie wyróżniamy 3 typy:

  • IKE – Indywidualne Konto Emerytalne
  • IKZE – Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego
  • OIPE – Ogólnoeuropejski Indywidualny Produkt Emerytalny

IKE i IKZE mogą być prowadzone w różnej formie: konta oszczędnościowego, detalicznych obligacji skarbowych, funduszy inwestycyjnych, ubezpieczenia czy rachunku maklerski. OIPE, może być prowadzone wyłącznie w formie portfeli inwestycyjnych tworzonych przez firmę zarządzającą. Póki co jedynym dostawcą oferującym OIPE jest słowacki robo-doradca Finax, który zarządza portfelami w sposób pasywny.

Który typ konta wybrać? IKE i IKZE umożliwiają samodzielne inwestowanie według wybranej przez siebie strategii i mogą być bardzo tanie, zwłaszcza jeżeli inwestujemy przez rachunek maklerski. OIPE jest odpowiednie dla osób, które chcą realizować strategię pasywną, zwłaszcza dla tych, którym zależy na automatyzacji procesu inwestowania (i są gotowi za to sypnąć groszem). Jeżeli zastanawiacie się jaki typ kont wybrać, polecam Wam artykuł „IKE, IKZE, OIPE – jak oszczędzać na emeryturę?

W tym materiale skupimy się wyłącznie na rachunkach IKE i IKZE w formie konta maklerskiego, z którego ja osobiście korzystam i każdemu polecam. Dane KNF pokazują, że Polacy coraz chętniej po nie sięgają. Jeszcze 5 lat temu mało kto je wybierał. Ale w ostatnich 5 latach doszło do przełomu. Ich udział w całkowitej liczbie kont emerytalnych potroił się. Aktualnie w tej formie prowadzone jest co czwarte IKE i co piąte IKZE. Ponad dwukrotnie wzrósł też udział w aktywach. Aktywa IKE maklerskiego na koniec 1H2025 stanowiły 43,7% wszystkich aktywów IKE w Polsce.

Wpłaty do konta emerytalnych są objęte rocznymi limitami. W 2025 dla IKE wynosi on 26 019 zł, a dla IKZE 15 611,40 zł – w przypadku samozatrudnionych – oraz 10 407,60 zł w przypadku pozostałych osób. Można otworzyć każde z tych trzech kont, więc jeżeli weźmiemy pod uwagę zarobki Polaków, łączny limit wpłat na IKE, IKZE i OIPE jest całkiem spory. Są to kwoty, który dają realne szanse, aby zgromadzić kapitał na prywatną emeryturę. Abyście mogli się o tym przekonać, polecam Wam mój Kalkulatora wolności finansowej. Pokazuje on, ile pieniędzy historycznie trzeba było oszczędzać z uwzględnieniem inflacji, aby zgromadzić kapitał, który pozwoli nam żyć bez pracy.

Jak inwestować przez rachunki emerytalne? W pierwszej kolejności warto rozważyć podejście pasywne ze względu na największą prostotę, najmniejszą wymaganą ilość czasu i wiedzy. Taki portfel może składać się z zaledwie 1-2 ETF-ów. Po szczegóły odsyłam Was do cyklu „Portfel”, oraz do artykułu IKE, IKZE, OIPE – jak oszczędzać na emeryturę? W drugiej kolejności można rozważyć podejście aktywne – jako alternatywę lub uzupełnienie części pasywnej. Może ono polegać na przykład na selekcji, timingu czy stosowaniu dźwigni finansowej. Po szczegóły odsyłam do artykułu „Aktywne inwestowanie w ETF„.

IKE/IKZE – wybór rachunków maklerskich

Rachunki maklerskie w formie IKE/IKZE aktualnie oferuje 9 instytucji: DM BOŚ, mBank, Santander, XTB, BDM, Alior, PKO BP, Noble Securities i Millennium. U każdego z reguły dostępne są oba typy kont – IKE i IKZE. Chociaż są wyjątki: w Millennium można inwestować jedynie przez IKZE, a przez BM PKO BP  tylko przez IKE. Od razu zaznaczę, że mBank oferuje 2 konta: eMakler i mInwestor – oba jako IKE lub IKZE. Czym się różnią dowiecie się poniżej.

W każdej z tych instytucji można inwestować w instrumenty z GPW, w tym ETF-y. Jednak dostęp do rynków zagranicznych, które dają najszersze możliwości, póki co zapewnia tylko 5 firm: DM BOŚ, mBank, Santander, XTB i BDM. W ETF-y zagraniczne można też inwestować przez Alior, Pekao SA i PKO BP, ale na razie tylko przez rachunek „zwykły”. Choć wiem, że ich celem jest dołączyć do „maklerskiej ekstraklasy” – tak nazywam najbardziej uniwersalne firmy, które oferują szeroką ofertę inwestycyjną przez rachunki zwykłe i emerytalne.

Dane polskich brokerów pokazują, że coraz częściej sięgamy po instrumenty zagraniczne. Jeszcze 5 lat temu chętniej wybierane były ETF-y, ale sytuacja się odwróciła. Obecnie wolimy ETF-y. Ich najszerszy wybór zapewnia aktualnie XTB (ponad 1700), wyprzedzając DM BOŚ, który ma ich prawie 900. mBank i Santander mają po około 500, a BDM -nieco mniej- niecałe 150. Mimo różnic w liczbie funduszy, u każdego z nich można spokojnie uszyć solidny portfel.

Alior, PKO, Noble i Millennium na kontach emerytalnych udostępniają jak na razie tylko instrumenty z GPW, których jest 17. Niektórzy uważają, że to za mało. Nie zgadzam się z tym. Na warszawskiej giełdzie można zainwestować w polskie i amerykańskie akcje, polskie obligacje, złoto, a nawet w bitcoina. Można z tego spokojnie uszyć kilka sensownych strategii. A przez „Super IKE” w PKO BP można jednocześnie inwestować w instrumenty z GPW oraz detaliczne obligacje skarbowe, które są hitem ostatnich lat. Z drugiej strony trzeba zauważyć, że oferta obejmująca i GPW i rynki zagraniczne daje największe możliwości. Dlatego w dalszej analizie będę uwzględniał tylko „maklerską ekstraklasę”.

Platforma transakcyjna

Jak wyglądają platformy transakcyjne brokerów? Obsługa konta przeważnie możliwa jest przez komputer i aplikację mobilną. Jedynie w XTB kont emerytalnych nie można jeszcze obsługiwać przez PC-ta, co według mnie jest dużym minusem. Na marginesie, jak na razie nie można też do XTB przenieść istniejącego IKZE. Statystyki brokerów pokazują, że inwestorzy coraz chętniej sięgają po aplikację mobilną, zwłaszcza młode pokolenie. I myślę, że jej rola będzie rosnąć. A tu XTB ma się czym pochwalić. Ich apka ma najlepsze noty ze wszystkich – w sklepie Play ma ocenę 4,6, a App Store – 4,7. Chociaż mBank i DM BOŚ też mają solidne oceny.

Jak brokerzy dbają o bezpieczeństwo naszych pieniędzy? Poziom jest zasadniczo bardzo wysoki. Prawie wszystkie konta w procesie logowania stosują weryfikację dwuskładnikową (2FA) i jest ona aktywowana automatycznie, nawet jeżeli klient o to nie prosił. Wyjątkiem jest rachunek mInwestor w mBanku, ale według zapowiedzi, w najbliższych tygodniach również tu ma się to zmienić. Przez długi czas 2FA nie stosował XTB, ale w końcu ją wprowadzili, chociaż bez jej automatycznej aktywacji. Jednak po ostatniej głośnej sprawie, gdy grupa jego klientów padła ofiarą oszustwa, również u nich stało się to środkiem obligatoryjnym. Obecnie weryfikacja dwuetapowa w XTB, Santanderze i BDM opiera się na TOTP, czyli Time-based One-Time Password, co jest chwalone przez specjalistów od zabezpieczeń. Poziom bezpieczeństwa zwiększać mogą też algorytmy wyłapujące nietypowe transakcje (stosują je DM BOŚ, mBank i Santander). Przydatne mogą być też powiadomienia po transakcjach w formie SMS, email lub „push” w aplikacji mobilnej – ich aktywację umożliwiają wszyscy, chociaż w XTB nie można ich ustawić dla zleceń z „po każdej cenie”).

Jak wygodne jest składanie zleceń? Najlepiej wypadają XTB, DM BOŚ i BDM. U wszystkich trzech można wyszukiwać ETF po na nazwie, bez znajomości tickera lub ISIN-u, nie trzeba pamiętać, na której giełdzie jest notowany, a do tego można wykorzystywać kalkulator przeliczający planowaną kwotę inwestycji na liczbę jednostek. XTB się wyróżnia tym, że jako jedyna instytucja zapewnia notowania na żywo. U innych tego luksusu nie ma – trzeba się posiłkować notowaniami opóźnionymi z CBOE lub kursem odniesienia. Ale z drugiej strony XTB stosuje złą -według mnie- praktykę. Zlecenia „po każdej cenie” są na wierzchu, a zlecenia z limitem są trochę ukryte. A właśnie te polecałbym osobom początkującym, zwłaszcza chcącym inwestować na GPW, który jest rynkiem mniej płynnym. W kontekście inwestowania małych kwot zaletą XTB teoretycznie jest dostępność jednostek ułamkowych. Ale ostatni split akcji Dino pokazał, że niekoniecznie działa to jak należy (jednostki ułamkowe zostały sprzedane przez brokera, mimo że miały być scalone).

Warunki prowadzenia rachunku

Na jakich warunkach prowadzone są konta emerytalne? Wpłat na IKE i IKZE można dokonywać jedynie w złotych. Konto najczęściej prowadzone jest właśnie w złotych, chociaż rachunek w DM BOŚ, Santander i rachunek mInwestor w mBanku mogą być też prowadzone w walutach obcych. Do wymiany walutowej dochodzi automatycznie – w trakcie składania zlecenia. Dodatkowo w DM BOŚ i Santanderze waluty można kupować „ręcznie” – jak w kantorze. Co do zasady rachunek można zasilać przelewem bezpośrednim. Jedynie XTB rzuca inwestorom kłody pod nogi, bo tu najpierw trzeba wykonać przelew na rachunek „zwykły”, a dopiero w drugim kroku musimy zlecić przelew wewnętrzny na IKE lub IKZE. XTB trochę się „rehabilituje” za tą niedogodność, bo jako jedyny oferuje oprocentowanie rachunku, które aktualnie wynosi 1,75%. Chociaż do tymczasowego „zaparkowania” gotówki u każdego polskiego brokera można użyć na przykład funduszu rynku pieniężnego Beta ETF Obligacji 6M, który za ostatni rok dał zarobić 5,4%. Coraz częściej można go kupować bez prowizji.

Ile kosztuje prowadzenie rachunku? Najczęściej jest to bezpłatne. Równiez w przypadku rachunku eMakler, o ile wyrazimy zgodę na korespondencję elektroniczną. Natomiast klienci XTB muszą mieć świadomość, że jeżeli będą mało aktywni, będzie ich to słono kosztować. Jeżeli przez rok nie wykonają żadnej transakcji, jednocześnie nie dokonując zasilenia rachunku przez 90 dni, konto będzie ich kosztować 10 EUR miesięcznie. Jeżeli zamierzacie zasilać konto emerytalne w każdym roku (co polecam), to opłaty nie będzie. Ale jeżeli zdarzy Wam się dłuższa pauza, to konto w XTB może Was kosztować kilkaset złotych w ujęciu rocznym. Do tego może się pojawiać opłata depozytowa, która jest pobierana od aktywów, ale w ostatnim czasie większość graczy albo ją zniosła lub zawiesiła (z wyjątkiem BDM).

Ile wynoszą koszty transakcyjne? Coraz częściej prawie nic – w ostatnim czasie wybuchła istna wojna cenowa. XTB zasłynął ofertą 0% prowizji od akcji i ETF do 100K EUR miesięcznie. W ostatnim czasie mBank, DM BOŚ i Santander rzucili mu rękawicę i na kontach emerytalnych zaoferowali ETF-y bez prowizji. Póki co są to oferty czasowe, ale obstawiam że konkurencja spowoduje, że będą przedłużane. W efekcie, do zakupu ETF-ów, XTB jest aktualnie najdroższy – ze względu na wyższe kosztu przewalutowania (0,5% vs 0,1%). Do inwestowania w akcje XTB nadal wypada najkorzystniej, ale jak wspominałem, w ostatnich latach ETF wypierają akcje zagraniczne z naszych portfeli. Tak czy inaczej jesteśmy świadkami kosztowej rewolucji. Obniżenie kosztów inwestowania, zwłaszcza minimalnych wartości prowizji, jest kluczowe zwłaszcza w kontekście inwestowania małych kwot rzędu 500, 1000 czy 2000 zł miesięcznie. Badanie „ETF w portfelu” pokazało, że takich inwestorów jest najwięcej.

Ile kosztuje przeprowadzka do innej firmy? Gdybyśmy chcieli dokonać zmiany instytucji, która prowadzi nasze konto emerytalne, możemy dokonać tak zwanej wypłaty transferowej. W DM BOŚ i mBanku jest ona bezpłatna. Natomiast, jeżeli chcielibyśmy się ulotnić przed upływem 12 miesięcy od otwarcia konta, to w Santanderze, XTB i BDM trzeba się liczyć z opłatą, która -z wyjątkiem BDM- jest dość symboliczna.

Ranking IKE/IKZE

Jak wygląda Ranking Brokerów IKE/IKZE 2025? W tym roku rywalizacja była jeszcze bardziej zacięta niż w poprzednim i różnice między domami maklerskimi były niewielkie.

Pierwsze miejsce zajmuje rachunek DM BOŚ:

  • Broker udostępnia wiele ETF-ów, co pozwala na realizację wielu strategii. Platforma webowa po wprowadzeniu bossaWebTrader stała się dużo bardziej funkcjonalna i intuicyjna, a aplikacja mobilna ma solidne noty. Stosowany jest wysoki standard zabezpieczeń.
  • Prowadzenia konta jest bezwarunkowo bezpłatne. Co prawda, opłata depozytowa jest tylko czasowo zawieszona, ale sądzę, że konkurencja wymusi jej przedłużenie. ETF-y stają coraz bardziej popularnym instrumentem, a inwestowanie w nie jest obecnie bardzo tanie. Dodatkowym plusem jest opcja prowadzenia konta w kilku walutach z możliwością wymiany walutowej jak w kantorze. Ewentualna wypłata transferowa byłaby bezpłatna.
  • Wadą DM BOŚ jest to, że inwestowanie w akcje zagraniczne pozostaje niezbyt tanie, zwłaszcza pod kątem inwestowania małych kwot. Ale zainteresowanie zagranicznymi akcjami od kilku lat systematycznie spada na rzecz ETF-ów. Niedogodnością jest też brak bezpłatnego dostępu do notowań (choćby opóźnionych), bo notowania z CBOE potrafią mocno odbiegać od rynków, na których się inwestuje. Ale nie jest to wielki problem, zwłaszcza dla inwestorów pasywnych.

Drugie miejsce zajmuje rachunek w BM Santander:

  • Oferta ETF-ów jest solidna, a platforma webowa jest dobrze zabezpieczona (2FA opiera się na TOTP, czego w DM BOŚ nie ma). Platforma jest też bardzo funkcjonalna, chociaż przydałby się kalkulator przeliczający kwotę planowanej inwestycji na liczbę jednostek. Platforma mobilna ma niestety bardzo niskie noty. Jej waga jest na razie niewielka, ale z czasem na pewno będzie rosnąć.
  • Podobnie jak w DM BOŚ prowadzenia konta też jest bezpłatne, a opłata depozytowa jest zawieszona. Konto może być prowadzone w kilku walutach i można nimi handlować jak w kantorze. Koszty automatycznego przewalutowania, podobnie jak w DM BOŚ, są symboliczne (0,1%). Prowizje od zagranicznych ETF-ów też zostały ścięte do zera.
  • Wadą Santandera pozostają relatywnie wysokie koszty inwestowania w zagraniczne akcje, zwłaszcza małych kwot. Niedogodnością pozostaje brak bezpłatnego dostępu do notowań, nawet z CBOE. Do tego wypłata transferowa w pierwszych 12 miesiącach byłaby obarczona opłatą, ale raczej niewiele osobom spędza to sen z powiek.

Trzecie miejsce zajmuje rachunek eMakler w mBanku:

  • Oferta ETF-ów jest solidna, co daje wiele możliwości. Aplikacja webowa jest dobrze zabezpieczona, chociaż nie opiera się na TOTP. Powiadomienia o transakcjach mają formę push w aplikacji mobilnej, co jest bardzo wygodne, o ile ktoś z niej korzysta (powiadomień w formie SMS lub email nie ma). Sama aplikacja mobilna jest dobrze oceniana. Platforma webowa jest w miarę funkcjonalna. Chociaż, aby w formularzu zlecenia wyszukać instrument, trzeba znać jego ticker oraz wiedzieć, na której giełdzie jest notowany. Dostępne są notowania z CBOE, chociaż ich przydatność jest niezbyt duża, bo kursy potrafią mocno odbiegać od notowań na rynkach, na których realizuje się transakcje.
  • Prowadzenie rachunku jest bezpłatne, pod warunkiem, że wyrazimy zgodę na komunikację elektroniczną. Rachunek jest prowadzony jedynie w złotych, a każda transakcja wiąże się z przewalutowaniem. Dopóki realizujemy proste strategie pasywne taka prostota jest wystarczająca, a może nawet jest zaletą. Ale części osobom będzie brakować możliwości wymiany walutowej, którą można wykonać jak w kantorze. Inwestowanie w polskie i zagraniczne ETF-y stało się ostatnio „tanie jak barszcz”, bo ponosi się jedynie symboliczne koszty przewalutowania (0,1%). Ewentualna wypłata transferowa jest całkowicie bezpłatna. Podobnie jak w DM BOŚ i Santanderze inwestowanie w zagraniczne akcje pozostaje niezbyt tanie, zwłaszcza dla małych kwot.

Niektórych z może dziwić, że poza podium znalazł się XTB.

  • Liczba dostępnych ETF-ów jest tu największa, a ich zaletą są niskie prowizje, bez względu na to czy inwestujemy w ETF-y czy akcje. Ale zainteresowanie akcjami zagranicznymi spada, więc waga tej korzyści się zmniejsza. Poza tym, inwestując na rynkach zagranicznych, trzeba się liczyć z najwyższymi na rynku kosztami wymiany walutowej (0,5%). Rachunek może być prowadzony tylko w PLN – nie ma możliwości zakupu walut obcych jak w kantorze. Opłaty depozytowej nie ma, ale w razie niskiej aktywności opłata za konto może być naprawdę słona. W razie wypłaty transferowej w pierwszych 12 miesiącach trzeba być ponieść opłatę, chociaż to akurat najmniejszy problem.
  • XTB jako jedyny gracz oferuje oprocentowanie rachunku maklerskiego, ale jego poziom nie jest powalający, bardziej korzystny może się okazać ETF rynku pieniężnego. Jak jedyni oferują też notowania giełdowe LIVE, co jest wygodne, chociaż z perspektywy inwestowania pasywnego (a tak w ETF-y inwestuje się najczęściej) ma to mniejsze znaczenie.
  • Dużą ułomnością ich oferty jest brak dostępu do rachunku przez platformę webową na komputerze. Aplikacja mobilna ma dobre noty, ale ja traktowałbym ją jedynie jako dodatek. Nie ma też możliwości wykonania transferu istniejącego IKZE z innej instytucji do XTB. Nie można też zasilić rachunku przelewem bezpośrednim, lecz należy to zrobić w dwóch krokach. Nie stosują algorytmów, które wyłapywałyby nietypowe transakcje. Nie ma też możliwości ustawienia powiadomień o zawartych transakcjach dla zleceń „po każdej cenie”. Jakiś czas temu wprowadzili logowanie dwuskładnikowe (2FA), ale jedynie jako opcję. Dopiero, gdy mleko się rozlało, dodali je jako obligatoryjne. To wszystko sprawa wrażenie, jakby bezpieczeństwo w XTB nie miało najwyższego priorytetu.
  • Jeżeli te wszystkie uwagi nie mają dla Was znaczenia, może właśnie XTB będzie dla Was najlepszym wyborem. Zwłaszcza jeżeli inwestowanie w akcje interesuje Was w tym samym stopniu co w ETF-y, bo mają tu nadal są mocni.

Artykuł Ranking Brokerów IKE/IKZE [2025] pochodzi z serwisu Stockbroker.pl.